Prawie pekińczyk

by - lipca 29, 2018

Jak pewnie wiecie - a może i nie, Peppa jest kundelkiem w typie rasy. Dokładniej - w typie pekińczyka. Znacząco przypomina tego charakternego psiaka - i o tym właśnie, w dzisiejszym wpisie. 

Jeżeli liczycie, że zapiszę wam tutaj dwudziesto stronnicowy wzorzec - to jesteście w błędzie. W dzisiejszym wpisie, opowiem wam o moim doświadczeniu z pekinczykami, poprzedzonym informacjami z rzetelnych, sprawdzonych przeze mnie źródeł. 






Cechy charakteru pekińczyka
Wersja skrócona - Pekińczyki są uparte, niezależne i pewne siebie. Akceptują dzieci, jednak najbardziej doceniają te starsze. Są oddane, inteligente, czujne i łagodne. 

Wersja rozbudowana - Według wzorca psiaki są niezależne, uparte oraz pewne siebie. Według wzorca? Owszem, ponieważ nie miałam okazji przebywać dłużej niż pół godziny w towarzystwie przedstawiciela tej rasy. Nie mówiąc już, że miałam styczność jedynie z pekińczykiem - seniorem. Wracając do tematu. Pekińczyki nie są lękliwymi psami, nie odznaczają się też zbytnią szczekliwością. Psiaki nie czują respektu, między większymi psami i zaatakowane będą się bronić. Przynajmniej w większości przypadków. Jako, że są psami niezależnymi - nie łatwo poddają się tresurze. Wielu właścicieli pekińczyków, mówiąc o swoich podopiecznych posługują się popularnym przysłowiem - „Dziewięć na dziesięć psów tej rasy jest nieposłuszne, jeśli chodzi o dziesiątego psa - jest głuchy.” 

Pekińczyki bezproblemowo akceptują dzieci, w ich obecności wykazują się spokojem. Jednak dzielenie domu, z dzieckiem nie jest wskazane dla przedstawiciela tej rasy. Psy są wrażliwe, na dziecięce zaczepki, aczkolwiek nie mają nic przeciwko taktownym, starszym dzieciom. Zazwyczaj przywiązują się do jednej osoby, chociaż nie skreśla innych członków rodziny, których również darzy sympatią. 


Wymogi mieszkaniowe pekińczyka
Trochę nietrafny tytuł, ponieważ przedstawiciele tej rasy czują się dobrze, zarówno w domku jednorodzinnym - jak i w mieszkaniu, w bloku. Ważne tylko, aby właściciel był w pobliżu - są to bowiem pieski, bardzo przywiązane. 

Jak każdy pies - potrzebuje legowiska (co prawda, nie tak wielkiego jak u np. bernardyna, aczkolwiek takowym nie pogardzą), miski na jedzenie i wodę, środków pielęgnacyjnych i tak dalej. 


Cechy wyglądu 
Pekińczyki mają geste, bujne futro. Wymaga one regularnej pielęgnacji, lecz o tym w kolejnym punkcie. Oczy pekinczyka są szeroko rozstawione. Z tego powodu, psiaki narażone są częstotliwe u tej rasy - wypadanie gałki ocznej. 

Piesek osiąga około 20 cm. Waga pekińczyka nie powinna przekraczać 5,5 kg. Przedstawiciele tej rasy mogą występować w każdym umaszczeniu oprócz albinotycznym i wątrobianym, łaty powinny być równomiernie rozmieszczone. Najpopularniejsze kolory, w jakich występują te psy to: rudy, srebrzystopłowy, biały oraz czarny. Pekińczyki maści jednolitej, często występują z tzw. czarną maską. 

Pielęgnacja i inne koszty 
Pekińczyki to zwierzęta wymagające regularnej pielęgnacji. Te psy szybko linieją, zważywszy na to należy je często szczotkować. Najlepiej szczotką włosianą, ewentualnie grzebieniem. Wiele właścicieli psów tej rasy, decyduję się na wizyty u psiego fryzjera. Robią to ze względu na swoją wygodę, ale przede wszystkim wygodę psiaka. 

Psy te mają również znacznie skrócony układ oddechowy, ze względu na ich przynależność do grupy ras brachycefalicznych. Dlatego też, przy pielęgnacji tego psa należy zwracać uwagę na fałdę nosową. Trzeba regularnie ją czyścić. Jeżeli jednak boimy się tego zabiegu (zapewniam, że niepotrzebnie) można wybrać się do weterynarza, który zrobi to za nas. Chodzi o sprawdzenie czy jest wolna od wydzieliny nosa bądź śliny. 

Psiaki takowej rasy często chorują na wypadanie gałki ocznej, wodogłowie, wady rozwojowe serca, kamienie moczowe etc. Często zdarzają się również problemy z porodem, jednak my - zwykli miłośnicy rasy nie powinniśmy się tym przejmować. 

Optymalne miesieczne koszty utrzymania pekińczyka to około 90 - 100 zł. Sam zwierzak kosztuje zazwyczaj 2500 - 4000 zł. Przed kupnem sprawdźmy czy hodowla, z której bierzemy pupila jest zarejestrowana. Nie dajmy się zwieść cenom, typu - 500 zł. Właściciel tej dobrej hodowli bez problemu podzieli się z wami informacją na temat rodziców psa, bez dodatkowych kosztów da wam rodowód i odpowie na wszystkie wasze pytania. Dlaczego wam to mówię? Żebyście nie mieli potem dodatkowych problemów, w związku z wadami genetycznymi psa. 



You May Also Like

0 komentarze

Jeżeli wpis chociaż w małym stopniu, zadecydował, że na twojej twarzy pojawił się uśmiech - zakomunikuj mi to, psiarzu - pisząc komentarz! Czy będzie on długi, czy też krótki - moje serce dziękuję za każdy! :D