Ludzie, nawet ci źli mogą cię wiele nauczyć

by - marca 03, 2019




Znasz to uczucie, kiedy robisz coś co kochasz, a i tak znajdą się tacy ludzie, którzy nie dość, że cię skrytykują to sprawią, że przestaniesz cieszyć się z tego, z czego się cieszyłeś? Ja znam i szczerze powiedziawszy, nie życzę wam, żebyście się kiedykolwiek z takowymi osobnikami spotkali. Zatem dzisiaj o tym, że ludzie źli, również mogą być dla ciebie dobrą lekcją. Ale jak to?

Dzisiaj będzie trochę masło - maślane, ale wydarłam z siebie wszystko, co dotychczas tworzyło w moim móżdżku taki nieustannie kręcony się dymek, zwany fachowo - chaosem. Cieszy mnie fakt, że w końcu przelałam to na klawiaturę, bo siedziało to we mnie od dłuższego czasu. Wiecie, teraz czuję się lżejsza (waga mi to powiedziała, alegoria i te sprawy). Ale ja jestem śmieszna (wyczuj ironię)!
Niewątpliwie w swoim codziennym życiu napotykamy na urokliwe i niezbyt urokliwe osobistości, nie mniej jednak przyjrzyj się dokładniej tym ostatnim, psiarzu. Rozszerz swe naprawdę urocze źrenice i spójrz daleko przed siebie. Czy widzisz to samo co ja? W twoim otoczeniu jest masa takich toksycznych osobistości, być może wcześniej nie zauważyłeś nawet połowy z nich. Ale wiedz co najpewniej przykuło twoją uwagę. Niewątpliwie jest to emanujące od nich uczucie zła i nienawiści w stosunku do innych. Taki czerwony simsowy kryształ, który przybity jest na amen, do człowieka i nie pozbędziemy się go choćby nie wiem co. No i bez większych trudności jesteśmy w stanie go wypatrzeć, jako osoba z zewnątrz. 
Zapewne nie jesteście - cud, miód i orzeszki, w stosunku do takich osób, chociaż wierzę, że się grubo pomyliłam. Jeśli świecicie nienawiścią, do takich osób, sami okazujecie to samo, co oni wam (przynajmniej w pewnym stopniu). I to od was ludzie mogą się uczyć, że nie warto tak robić. A szczerze mówiąc, nie cieszyłby mnie fakt, że nauczyłam kogoś czegoś, za pomocą okazywania nieprzyjemnego uczucia. Wolałabym (zupełnie, tak jak teraz) zapisać wszystko, po cichutku w formie wpisu, który nikogo nie krzywdzi. 

A haczyk w tym wszystkim jest taki, że w pewnym sensie sami jesteśmy dla siebie dobrą lekcją. Bo przecież na świecie nie mamy ideałów (jeśli jest tu ktoś taki, niech pierwszy rzuci kamieniem), co wiąże się z tym, że my sami również czasami robimy coś złego. Ale przynajmniej ja traktuje to jako świetne szkolenie. Takie coś, co sprawia, że dostaje powera, aby czynić dobro. Wy też tak macie?

Podsumowanie dla leniwych

Ludzie, którzy nie odznaczają się wielką przyjaźnią do was, mogą nauczyć was, że świat nie zawsze jest kolorowy, oraz że uśmiech na twarzy, jest jednak rzeczą pożądaną w tych trudnych czasach. Toksyczne osobistości mogą również pokazać nam, że czasami lepiej się nie odzywać, bo nie wychodzi nam to zawsze na dobre. Słowa są piękne, ale trzeba umieć to właściwie wykorzystać, a niektórzy tej umiejętności zwyczajnie nie posiadają. Poza tym - uczą nas również, jak ważny wpływ mogą mieć na nas ludzie, oraz że nie warto tracić czasu na zadawanie się z ludźmi, pozbawionymi szacunku do nas. 
Ano i na koniec - chciałabym powiedzieć wam jeszcze jedno. Nie mogło zabraknąć tego akcentu. No nie mogło! 
Jeśli oglądaliście lub w jakimś stopniu kojarzycie fabułę Star Wars'ów to pewnie wiecie, że był ktoś taki jak Darth Vader (kocham go). Z resztą trudno byłoby ten drobny szczegół zauważyć, bo swego czasu - czarne maski pojawiały się wszędzie! Nie mniej jednak, pewnie zauważyłeś, psiarzu, że ów łotr z początku był dobrym człowiekiem. Słodkim, zakochanym Anakinkiem, którego zniszczyła zazdrość. A przynajmniej tak ja to zrozumiałam. Przeszedł na Ciemną Stronę Mocy, pod wpływem impulsu, jaki zarzucił mu Imperator. 
Niektórzy mają na nas po prostu zły wpływ i czasem musimy się od nich odciąć, aby z tym skończyć.  
Nie daj Boże, jednak - nie próbujcie pozbywać się swoich nieprzyjaciół, w taki sposób, w jaki zrobił to Lord Vader, pod koniec szóstego epizodu! Ja jestem zwolennikiem tych nieco mniej drastycznych metod. Mam nadzieję, że wy również!

You May Also Like

0 komentarze

Co sądzisz o tym co właśnie przeczytałeś? ;) Podzielasz moją opinię? A może chciałbyś jeszcze o coś zapytać? Zakomunikuj mi to, dodając komentarz - z pewnością go przeczytam i odpowiem!