Pozromawiajmy o... adresówkach - rozmowa z Furkidz.eu

by - października 12, 2019


Adresówka: niby zwykły kawałek plastiku (albo jakiegoś innego materiału), ale kiedy wasz pupil pomyli drogę może okazać się zbawienna. Ja jeszcze kilka tygodni temu wychodziłam z domu bez niej, ale od niedawna akcesoria spacerowe Peppy są cięższe o plakietkę z jej imieniem i moim numerem telefonu. Dlaczego podjęłam taką decyzję? Co jest ważne przy wyborze adresówki? To wszystko w dzisiejszym wpisie!


Co zrobilibyście kiedy wasz pies (nie daj Boże) zaginął? Z pewnością bylibyście pogrążeni w smutku, zastanawiając się nad tym co obecnie robi (i czy w ogóle żyje), jednocześnie przetrzepując całą okolicę. Nadzieję na odzyskanie "zguby" daję wam, jednak adresówka, czyli plakietka z imieniem waszego psa oraz waszymi danymi do kontaktu (najczęściej jest to numer telefonu). I taki jeden mały kawałek plastiku (właściwie z reguły jest to plastik, bo można też zaopatrzyć swojego psa w bardziej luksusowy wariant - np. grawerowany) umożliwia waszemu psu powrót do domu.

Ceny adresówek są naprawdę różne! Mogą one, bowiem kosztować nawet w granicach stu złotych, jeżeli wybierzecie jakiś wyjątkowo luksusowy wariant (co nie znaczy, że będzie on wyznacznikiem jakości produktu). Nie jestem, jednak zdania, że na takim zakupie trzeba na siłę oszczędzać, ponieważ w razie jakiegoś nieszczęścia, daje nam ona nadzieję na znalezienie waszego zwierzaka.

W ten produkt, możecie zaopatrzyć się w sklepie internetowym - Furkidz.eu. Dostaniecie tam różne warianty adresówek: od najzwyklejszych, po obroże, na której wydrukowane jest imię i wasz numer telefonu. Właściciele wyżej wspomnianego sklepu zgodzili się też porozmawiać ze mną, w celu uzupełnienia dzisiejszego tekstu. Zatem przejdźmy do tej części wpisu! 

Rozmowa z Furkidzem.eu

Rynek ugina się pod nadmiarem firm produkujących akcesoria dla zwierząt. Całe szczęście nie brakuje również sklepów, gdzie można zaopatrzyć się w adresówkę. Jedną z takich marek jest Furkidz.eu, z którymi udało mi się porozmawiać, w ramach uzupełnienia dzisiejszej notatki. Zapraszam zatem do przeczytania naszego drobnego wywiadu i obczajenia Furkidza w ich social mediach (czyli na Fanpage oraz profilu na Instagramie). Na wstępie chciałabym podziękować im za rozmowę, a więc przejdźmy do niej... :)


➪ Cześć! Cieszy mnie fakt, że poświęciliście chwilę, żeby porozmawiać ze mną o waszej działalności, jako Furkidz.eu. Skąd pomysł na założenie takiej firmy? 
Cześć Natalia! Z tej strony Magda. Odpowiadając na Twoje pytanie:
Od powstania firmy Furkidz szukamy unikatowych produktów dla naszych milusińskich. Zaczynaliśmy od obroży - jako pierwsi wprowadziliśmy na nasz rynek obroże obszywane materiałami.
Pomysł na adresówki przyszedł, kiedy klienci zaczęli o nie pytać. Postanowiliśmy zrobić produkt, który będzie równie unikatowy jak nasze obroże. I tak właśnie, po wielu godzinach poszukiwań i prób, powstały nasze adresówki FurTag. Są nie tylko ładne i kolorowe, ale też lekkie i praktycznie niezniszczalne. Ponadto klienci mogą sami je tworzyć. Dobierają kolory, grafiki i czcionki których mamy użyć, tak, żeby ostatecznie adresówka była idealna dla ich psiaka.


Macie bardzo bogatą ofertę, jeśli chodzi o adresówki (i nie tylko). Jaki wariant polecacie dla osób i ich czworonogów, którzy raczej nie oszczędzają psich akcesoriów?
Wszystkie adresówki wykonane są z aluminium, zadrukowane w sposób trwały i niezmywalny. W adresówkach można szaleć, kąpać się, tarzać i kopać doły - nic ich nie ruszy.
Dla tych, którzy nie lubią typowych wiszących adresówek, bądź dla tych, których psy mają dar gubienia takowych, mamy nasze imienne obroże. Na obroży nadrukowane są dane właściciela (najczęściej numer telefonu).



Co jeszcze, oprócz numeru telefonu i imienia zwierzaka, można umieścić na adresówce? Zdarzały wam się takie sytuację?

Tak oczywiście, klienci często umieszczają informację o tym, że ich pupil ma chip, czasem zamieszczają informacje o chorobach lub adres zamieszkania psiaka. Generalnie możemy umieścić dowolną informację, pod warunkiem, że mieści się limicie znaków.


Widziałam też, że wprowadziliście nową serię adresówek do waszej oferty. Co możecie powiedzieć na ich temat?
Adresówki z serii Llama, czyli z wizerunkiem uroczych lam i śmiesznymi napisami, skierowane do osób które mają poczucie humoru i lubią te urocze zwierzaki.
Cały czas wzbogacamy naszą ofertę adresówek, aby każdy klient mógł znaleźć motyw dla siebie.


Wygraną na loterii byłoby przekonanie was do zakupu adresówki, mimo tego, że żyje w przekonaniu, iż wasze psy mają już takie przywieszki. Nie mniej, jednak nigdy nie jest zbyt późno na zmiany! A już na pewno w przypadku, gdy może to być kluczowe w przypadku zaginięcia waszego czworonoga...

Jakie macie zdanie w temacie adresówek? Macie? Jeśli odpowiedź brzmi "tak" to jakie warianty? 

You May Also Like

0 komentarze

Dla każdego internetowego twórcy komentarze są motywacją do dalszego działania, dlatego jeśli chcecie zakomunikować mi, że robię coś dobrze napiszcie mi kilka słów!

Z chęcią przeczytam wasze adnotacje co do tekstu, który (mam nadzieję) wcześniej przeczytaliście. Co o tym myślicie na ten temat?